fbpx

„Jestem najgorszy/a! Chcę być, jak inni!”

utworzone przez | mar 25, 2022 | Artykuły | 0 komentarzy

Wszyscy są lepsi!

Cały tydzień pracujesz od rana do wieczora, wracasz, odgrzewasz kupione w osiedlowym sklepie pierogi i idziesz spać. Gdzieś tam na szafkach powoli zbiera się kurz, podłogi nie myłeś od tygodnia, bo prawie z niej nie korzystasz. Funkcjonujesz tak przez cały tydzień, a kiedy przychodzi weekend, chcesz odpocząć. Dzwonią rodzice, że odwiedzą Cię za godzinę. Wstajesz i najszybciej, najlepiej jak potrafisz, sprzątasz – żeby nie było, że sobie nie radzisz. Że przypadkiem żyjesz inaczej niż oni. Powiem Ci coś ważnego. Jesteś wystarczający. Jesteś taki, jak chcesz być. Jednym będzie to odpowiadać, innym nie. Najważniejsze, żeby to odpowiadało Tobie. Porównywanie się do innych do niczego dobrego Cię nie zaprowadzi. Powtarzanie: „On ma więcej, więcej osiągnął, jesteśmy w tym samym wieku, a zobacz, ile on już zrobił” jest mocno destrukcyjne. Najprawdopodobniej zrobił inne rzeczy niż Ty, ale jestem przekonana, że Ty zrobiłeś inne niż on. Różnią się nasza codzienność i priorytety.

Piątkowy wieczór

Zobacz, przenieśmy się do piątkowego wieczoru. Dwóch znajomych z liceum spędza go osobno. Jeden z żoną i dziećmi – układają klocki, jedzą kolacje, kąpią się i być może po uśpieniu dzieci znajdą siłę na obejrzenie filmu. Drugi w tym samym momencie wkłada ulubioną koszulę i wychodzi do pobliskiego baru, w którym czekają już znajomi. Temu z pewnością wiele razy przechodzą przez myśl słowa: „Ile ja bym dał, by spędzić wieczór w takim domowym ognisku, jak on ma dobrze. Spokój, rodzina, która go kocha”. Pierwszy zaś myśli: „Jak fajnie byłoby wyjść samemu, ze znajomymi choć w jeden piątek”. Jest taki czas, gdy ludzie częściej dzielą się zdjęciami, filmami z podróży – wakacje. Właśnie one każdego roku bardzo pokazują mi, jak trudno nam docenić to, co mamy, i jak bardzo chcemy mieć więcej. Oglądasz zdjęcia z wakacji na wyspie: plaża, krystalicznie czysta woda, drinki, rejs statkiem. Myślisz sobie: „Ale im dobrze, ja nigdy nie spędzę tak wakacji” i idziesz pakować swoje walizki na wyjazd w góry. Ktoś inny ogląda Twoje zdjęcia z gór i myśli: „Takim to dobrze, ja nigdzie nie pojadę na wakacje, ciągle praca, dom, rodzina, nie stać mnie”. I idzie pakować rzeczy na spacer. Wrzuca zdjęcie z podpisem: „Wakacje w mieście”. A na tym zdjęciu jest jego partner, dziecko, piękna pogoda. Inna osoba ogląda Twoje zdjęcie i myśli: „Ale im dobrze. Mają rodzinę, oprócz tego potrafią znaleźć czas na wspólny spacer, ja nigdy nie będę tak miał. Jestem nieudacznikiem, nikt mnie nie pokocha, ciagle siedzę w pracy, kto chciałby wiązać się ze mną na poważnie?”.

Łączą nas różnice

Ktoś inny zazdrości mu pewnie pensji, posady, koloru oczu, poczucia humoru. A ktoś jeszcze inny dałby wiele, by mieć wzrok, słuch, szanse na lepsze życie, pracę, wakacje. Znajdziesz coś, co może być lepsze, ale jeśli tylko jesteś w stanie, masz możliwości, możesz dążyć do tego, co nazywasz lepszym u innych. Spróbuj dostrzec, jak wiele masz. Obserwuj siebie, swoje najbliższe otoczenie, wyłapuj dobre rzeczy, których brakowałoby Ci, gdyby ich nie było, a do reszty, która możesz i naprawdę chcesz zmienić, po prostu się zbliżaj. Jesteśmy różni.

Artykuł to fragment książki „Najpierw Ty” Klaudii Tokarz-Laska

W moich książkach przeczytasz między innymi o odpuszczaniu i relacji z dzieckiem – tutaj możesz je sprawdzić i kupić