fbpx

Brak chęci na zbliżenie po porodzie

utworzone przez | wrz 30, 2017 | Artykuły | 0 komentarzy

Brak chęci na zbliżenie po porodzie to bardzo częsty problem wielu par. Seks po porodzie może się zmienić. Jakie są tego przyczyny i jak sobie z nimi radzić? Czy jest to rzeczywiście problemem?

Brak chęci na seks po porodzie

Jest to problem dotykający wiele par. To normalna i naturalna kolej rzeczy, która może nastąpić po pojawieniu się na świecie naszego maleństwa. Jakie mogą być tego przyczyny i jak możemy sobie z nimi radzić? Spróbuję w tym artykule udzielić jak najbardziej skrupulatnie odpowiedzi na to pytanie.

Ciało kobiety się zmienia

Po ciąży i porodzie ciało kobiety się zmienia. Pojawiają się rozstępy, dodatkowe kilogramy. Jeśli kobieta karmi piersią, ich kształt też oczywiście ulega zmianie. Do tego dochodzi też zmiana wewnątrz kobiety. Ból towarzyszący porodowi, kiepskie samopoczucie podczas ciąży i dyskomfort podczas okresu połogu nie sprzyjają chęci na zbliżenie.
Ciało kobiety po porodzie znacząco się zmienia. Niezależnie od tego ile przytyła przez ciążę i ile już zrzuciła dodatkowych kilogramów. Każda przeżywa to indywidualnie i bardzo często nie może na siebie patrzeć. Seks po porodzie nawet nie przechodzi jej przez myśl. Nie chce przebierać się przy swoim mężczyźnie, nie chce, żeby widział ją bez koszulki czy nawet w krótkich spodniach. Jeśli jeszcze do tego, partner daje odczuć, że to jak zmieniła się jego kobieta po porodzie nic a nic mu się nie podoba i nie może się doczekać, kiedy wróci do wyglądu sprzed ciąży, jest znacznie gorzej.

Wsparcie mężczyzny jest ważne

W sytuacjach, w których mężczyzna przez całą ciążę uwielbia każdy dodatkowy centymetr swojej partnerki i po porodzie kocha, dotyka, głaszcze i całuje każdy rozstęp wynikający z tego, że 9 miesięcy nosiła pod serduszkiem ich dziecko, a później je urodziła, to już pozostaje przetrwać czas, w którym kobieta źle czuje się ze swoim ciałem. Oczywiście to jak patrzy na nią partner gra bardzo ważną rolę. Jednak jeśli nie zaakceptuje siebie sama, nic to nie da. Akceptacja i pożądanie partnera zdecydowanie pomoże, ale nie wystarczy.

Rozmawiajcie. Powiedz partnerowi o tym, jak się czujesz. Że przestałaś czuć się atrakcyjna. Że nie czujesz się kobieco i ładnie. Może on wcale nie zdaje sobie sprawy z tego, jak jest Ci źle. Zmiana w Twoim wyglądzie to skutek uboczny najpiękniejszej rzeczy, jaka wydarzyła się w Waszym życiu. Dzięki Twojemu ciału i organizmowi jest z Wami Wasze największe szczęście.

Bardzo często wpływ na libido po porodzie ma również fakt czy mężczyzna był przy porodzie. Często nie jest w stanie wyobrazić sobie i docenić tego, przez jaki ból przeszła jego kobieta i co działo się z jej organizmem podczas przychodzenia na świat ich maleństwa. Zdarza się również, że obecność partnera przy porodzie sprawia, że kobieta przestaje się przy nim czuć atrakcyjna przez zbytnie „obnażenie się” przed nim.
Niekiedy też kobiety wykorzystują ciążę jako wymówkę do jedzenia wszystkiego przez cały czas. To sprawia, że dodatkowych kilogramów jest jeszcze więcej, a po porodzie wcale nie jest łatwo przestać. Okres połogu, ciągłe siedzenie w domu, brak ruchu i ciągłe jedzenie nie pomagają wrócić do formy.

Jeśli nie czujesz się atrakcyjna i kobieca lub Twój partner przestał widzieć w Tobie pociągającą kobietę, zadaj sobie pytanie, czy zrobiłaś wszystko, aby znów wyglądać kwitnąco. Czy wystarczająco o siebie dbasz. Następnie porozmawiaj o tym, co czujesz ze swoim partnerem. Powiedz mu, jak jest Ci źle i spróbujcie znaleźć wspólnie rozwiązanie.

Zmęczenie

Pojawiający się w domu nowy członek rodziny to całkowita zmiana dotychczasowego życia. Jest z nami bobas, który potrzebuje całodobowej uwagi, a codzienne obowiązki nie odchodzą z narodzinami dziecka. Kiedy kobieta ma na głowie cały dom, maluszka i siebie, wieczorami zwyczajnie marzy o tym, żeby położyć się na łóżku i zasnąć. Do tego dochodzi nocne wstawanie do maluszka i każda minuta snu staje się na wagę złota.

Powinnam teraz napisać, że wyjściem z tej sytuacji byłoby to, aby mężczyzna pomagał swojej kobiecie. Niestety tak nie uważam. Nie uważam, żeby obowiązki domowe należały tylko do kobiety. Dbaniem o dom, zakupy i załatwienia w urzędach zawsze jako para powinniśmy się dzielić. Ciężko jest po całej masie obowiązków, karmieniu i chodzeniu na pełnych obrotach od rana do rana, znaleźć chęć na seks po porodzie.

Dzielcie się obowiązkami i pamiętajcie, że są domowe czynności, które mogą zaczekać. Wasz spokój, dobre samopoczucie i szczęście dzieciątka są najważniejsze. Można czasem poczekać z myciem naczyń, można czasem zamówić pizzę na obiad.

Inne priorytety

Dla wielu kobiet dopiero narodziny dziecka są momentem, w którym powstaje rodzina. Ciąża i poród zmieniają nie tylko ciało, ale i psychikę kobiety. Inne rzeczy stają się ważne, a dbanie o domowe ognisko dla wielu kobiet staje się priorytetem.

Wysprzątany dom, ugotowane posiłki, czyste dziecko, stają się niekiedy dużo ważniejsze niż spędzone razem intymne chwile. Często jest tak, że kobieta zwyczajnie nie odczuwa potrzeby zbliżenia. Znacznie bardziej potrzebuje czułości takich, jak spacer trzymając się za rękę, porozmawianie przy herbacie, pogłaskanie czy przytulenie.

Kobieta zostaje mamą. To jej priorytet. Nie zależy jej na tym, jak wygląda, czy jest pociągająca i czy spodnie, które ubierze, będą ją opinać, czy zwisać z niej jak worek. Chce być mamą, a nie kochanką. Kiedy karmi piersią, dotykanie ich przez partnera często też sprawia, że odczuwa dyskomfort. Są one tak jakby „zarezerwowane” dla jej dziecka. Pełnią funkcję zaspokajania podstawowej potrzeby dziecka, a nie przyjemności własnej i męża.

Potrzeba czasu

Taki czas musi po prostu minąć. Brak chęci na zbliżenie po porodzie zdarza się często. Dbanie o namiętność między Wami to ciężka praca dla każdego z osobna. Musicie się przede wszystkim wzajemnie rozumieć i wspierać. Dużo rozmawiać. Przypominać chwile sprzed ciąży i przede wszystkim nie robić nic z przymusu. Seks po porodzie na siłę to najgorsza z możliwych opcji. To jeszcze bardziej pogłębi problem i spowoduje znacznie większą blokadę.
Niekiedy również mąż po porodzie widzi w kobiecie tylko matkę, a nie kochankę i żonę. Daje jej odczuć, że ją kocha, ale nie, że pożąda. Całuje z ogromem ciepła, ale nie żaru. Dotyka czule, ale nie namiętnie. Często partner boi się, że kobieta będzie odczuwała ból. Wtedy możesz po prostu (możecie też razem) udać się na kontrolną wizytę do lekarza, który wyda swoją opinię na ten temat.

Zmianami, które zachodzą w ciele kobiety po porodzie, może być między innymi: pęknięte krocze, rozszerzenie kanału rodnego czy rozciągnięte mięśnie (do takich zmian nie dochodzi tylko przy porodzie przez cesarskie cięcie). Seks po porodzie się zmieni. W takiej sytuacji doznania mężczyzny podczas stosunku mogą być gorsze. Zwłaszcza jeśli sam przez naturę zbyt hojnie obdarzony nie jest. A skoro doznań brak, to i do seksu się nie garnie. Dobrym wyjściem z sytuacji jest wtedy wizyta u seksuologa lub popróbowanie innych pozycji czy korzystanie z różnych, wspomagających akcesoriów.

Rutyna w związku

Oczywiście brak chęci na zbliżenie po porodzie spowodowany jest również rutyną w związku. Wpadamy w wir nowych obowiązków i zapominamy przy tym o romantycznych wieczorach. Wstajemy, robimy śniadanie, mąż idzie do pracy, kobieta sprząta, gotuje, zajmuje się dzieckiem. Mąż wraca, je obiad, zajmuje się dzieckiem. Kąpiel, kolacja i do spania. Najzwyczajniej w świecie odzwyczajamy się od zwracania uwagi na potrzeby drugiej połówki, na robienie jej niespodzianek i dbanie o dobre samopoczucie drugiej osoby.

Zaskocz partnera kolacją, zrób coś, co sprawi mu przyjemność. Znajdźcie dla siebie choć trochę czasu. Związek to taka konstrukcja, którą trzeba pielęgnować zawsze. Może to nie będą tak szalone wyjścia, jak przed pojawieniem się malucha, ale dbajcie o Wasz związek na różne, nowe sposoby. Kanapki z masłem i szynką, sok pomarańczowy w lampkach od wina, zagranie razem w waszą ulubioną grę, obejrzenie razem meczu czy pójście razem na zakupy za rękę, to też świetne dbanie o związek.

Seks po porodzie. Czy jego brak to na pewno problem?

Seks wynikający z miłości to cudowna sprawa, scalająca związek. Nie da się robić nic na siłę i nie jest on obowiązkiem. Zmuszając się do niego, robiąc to z przymusu, ciągle o nim myśląc i tworząc sobie presję, nie otrzymamy nic pozytywnego. Ciąża i poród to cudowne zdarzenia w naszym życiu, ale również kosztujące każdego, nie tylko kobietę, wiele wysiłku i zmian. Rozmawiajcie ze sobą. Brak chęci na zbliżenie po porodzie to temat, o którym trzeba rozmawiać. Mówcie szczerze o swoich potrzebach i odczuciach. Jesteście parą, więc działajcie jak zgrany duet i troszczcie się o siebie i swoje potrzeby nawzajem. Porozmawiajcie o tym, czy i co Was podnieca. Może po takich ważnych wydarzeniach jak ciąża i poród coś się zmieniło?